Wrzesień – Spotkanie entuzjastów survivalu i bushcraftu

Patrząc na ten rok wstecz wydaje mi się, że prawie każda mała społeczność zebrana wokół jednej podobnej tematyki lub spora część mniej lub bardziej formalnych organizacji chciałaby zrobić własne niezależne jedynie słuszne spotkanie swoich członków zapraszając wszystkich zainteresowanych tematyką i osiągnąć wielką ilość uczestników i odbiorców. A 30 czy 100 stałych uczestników i +/- kilkadziesiąt osób nowych nie jest to imponujący wynik zarówno dla organizatorów jak i osób chcących przyjechać na duże wydarzenie, spotkać się ze wszystkimi swoimi znajomymi ze środowiska i zajrzeć do sporej ilości kramów rodzimych sprzedawców.

Tak wiem wielkie spotkanie na kilka tysięcy uczestników pewnie jeszcze długo zostanie w sferze marzeń. Czytaj dalej Wrzesień – Spotkanie entuzjastów survivalu i bushcraftu

Zimą w KPN na nowej kładce

Hej. Jakiś czas temu dowiedziałem się o instalacji nowej kładki na łąkach w Kampinoskim Parku Narodowym, a że to blisko mnie Nowa kładka została zainstalowana na łąkach i trasie ścieżki edukacyjnej „Wokół opalenia”. Kładka bardzo dobrze wkomponowała się w tą trasę, gdyż coraz częściej łąki w tym rejonie były rozdeptywane różnymi ścieżkami prowadzącymi do kilku tablic znajdujących się w pewnej odległości od głównej ścieżki każdy wybierał siebie dogodną trasę do tablic, szczególnie wiosną gdy te tereny sa mocno podmokłe. Dziś woda miedzy kępami traw miała głębokość ok 5cm. Czytaj dalej Zimą w KPN na nowej kładce

Biwak na minusie w hamaku, Garbów nad Pilicą

Hej.

W ostatni weekend Października skorzystałem z zaproszenia forumowego kolegi.
tuż po pracy w piątek szybciutko na pociąg,a na peronie okazało się że „opóźnienie może się zwiększyć lub zmniejszyć” ostatecznie z 40minutowym poślizgiem wystartowałem do celu. Trafiłem dzikim fartem na miejsce siedzące, wiem teraz dlaczego było wolne, od podmuchu z nieszczelnego okna pod koniec podróży wyszedłem z mocno wychłodzonym barkiem. Podróż minęła szybko, a od stacji do miejsca docelowego było blisko, dzikim fartem złapałem autostop, i dojechałem zą za daleko. Czytaj dalej Biwak na minusie w hamaku, Garbów nad Pilicą

Majowy weekend nad Wisłą

Hej

W jeden z nielicznych wolnych weekendów wybraliśmy się we trzech na spacer wzdłuż Wisły. Wystartowaliśmy na Warszawskich Młocinach podążając wraz z nurtem mijając ciekawe jeszcze nie odwiedzane przez nasz miejsca. Spacer traktowaliśmy typowo rekreacyjnie z noclegiem prawie nad samą Wisłą. Czytaj dalej Majowy weekend nad Wisłą