Menu

Ciepłe schronienie

  • szałas mazuryZbudowanie prymitywnego schronienia, przestało być prostą czynnością dla ludzi z miasta i nie chodzi tylko o brak umiejętności.. Często to praca na pół gwizdka, lub brak wizji końcowego efektu zaprzepaszcza szanse na zbudowanie czegoś, co zapewni maksymalny komfort termiczny i osłoni od warunków pogodowych. Pogoda bywa przecież różna: od deszczowej, po suchą i od ciepłej, po chłodną – niby żadna filozofia, ale diabeł tkwi w szczegółach – zarówno pogodowych, jak i konstrukcyjnych.

    Ilekroć mowa o awaryjnym schronieniu, o szałasie – wyobraźnia podsuwa obraz jedno lub dwu spadzistego zadaszenia, z ogniskiem i ewentualnie ekranem na wprost wejścia, czasem coś na wzór tipi.  Kto pamięta żniwa i snopki, ten wie, jak ciepło może być w środku takiego stogu. Dobre schronienie, to takie, w którym będzie nam ciepło: odetniemy cyrkulację chłodnego powietrza, odizolujemy termicznie od temperatury zewnętrznej, osłonimy od wilgoci. Resztę komfortu powinien zapewnić nam organizm.

    Jeśli mamy już czas, żeby z materiałów naturalnych budować schronienie, ciekawą alternatywą jest uporządkowana wariacja wszelkich barłogów i stogów. Jak określili koledzy „norka tyle, że z nawłoci”. Gdyby to połączyć z poncho, to byłby „ultimate survival shelter”! – spanie bez śpiwora nawet w ledwie dodatniej temperaturze.

    Tunel wykonany z giętkich gałęzi, pokryty nawłocią : „mały, ciasny, ale własny”.. i przede wszystkim ciepły, dzięki niewielkiej kubaturze i niemal doskonałej izolacji od środowiska zewnętrznego. Aby schron, był w pełni wodoodporny, konstrukcję trzeba dopełnić, okrywając poncho.

     

    Udostępnij...Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestShare on VKShare on Tumblr
  • sprzęt turystyczny

    Zapisz