Menu

Cisza w TooleySurvival ? ależ skąd..

  • Ostatnimi czasy faktycznie mało wpisów pojawiało się na stronie, ale wbrew pozorom, cały czas się dzieje – po prostu nie afiszujemy się z osiągnięciami. Wiem, to nie PR’owo – ale cóż, znamy się na przetrwaniu, a marketing i promocja.. no, cóż – to wychodzi jakoś przypadkiem.

    Cały czas działamy z warszawską grupą survival, organizujemy zajęcia integracyjne dla instytucji i firm, szkolimy kadrowiczów, bierzemy udział w produkcjach filmowych, rozwijamy bazę autorskich programów szkoleniowych (we wrześniu nowe szkolenia – będziecie w szoku!), oraz podróżujemy, doskonaląc się dla Was!

    Multum aktywności i bardzo mały feedback do Was – za co przepraszam.

    Już w przyszłym tygodniu wyprawa do Mongolii – miesiąc cały przeznaczyliśmy na dwa cele: spotkać Czukczów na północy (tam dojedziemy konno) i drugi – przebyć Gobi baktrianami, jak to ongiś bywało!

    Obiecujemy co najmniej ‚surówkę z notesu (jak to miało miejsce po Jordańskiej pustyni) na stronie i mega kształcące opowieści podczas szkoleń – z każdej wyprawy wracam nie tylko z piaskiem w kieszeniach, ale z sercem i głową pełnymi emocjii i wiedzy!

    Wracamy za miesiąc – trzymajcie kciuki!

     

    Pozdrawiam

    Łukasz

    Udostępnij...Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestShare on VKShare on Tumblr
  • sprzęt turystyczny

    Zapisz