Menu

Garmin InReach – zawsze w zasięgu!

  • Kompas i Mapa

    Garmin InReach

    Garmin InReach

    Nie jestem zwolennikiem technologii, czasem wręcz chciałbym przystopować naszą cywilizację, ale doceniam użyteczność i znajduję zastosowanie dla takich jak opisywane urządzeń. Kompas i mapa nigdy mnie jeszcze nie zawiodły. Wymuszają skupienie podczas obsługi i tym samym podwyższają świadomość otoczenia oraz orientację przestrzenną.

    GPS sprawia, że nie pamiętam jakie miejscowości mijałem po drodze, bo po prostu trzymałem się niebieskiej linii.. Zupełne odmóżdżenie. Plus jest jednak taki, że określenie pozycji, trwa dosłownie sekundę, tak samo jak odczyt koordynatów. Można więc skupiać się na innych rzeczach, niż kalkulacje odległości, dystansów itd.

    Nawigacja w telefonie, albo samochodowe „za dwieście metrów skęć..”, to jak na wyprawy, nie ten level. Do prawdziwej przygody, potrzebne jest prawdziwe rozwiązanie i tu pojawia się znany wszystkim Garmin, z ofertą outdoorową. Do Jordanii, zabrałem więc Garmin InReach – tak dla testu.

    Intuicja i smsy

    Wciśnięty z ekipą w dolinę, na dnie uedu, pod cieniem skały włączam GPS. Tu rozpoczyna się pierwszy etap trekkingu po Wadi Rum – to wiem z map satelitarnych i wiedzy z poprzedniej wyprawy. Teraz czekam, aż przynajmniej 3 satelity będą w zasięgu, żeby urządzenie podało namiar, wskazując na mapie położenie niebieskiej strzałki. Minęło kilka sekund i choć w tej niecce zaledwie stożek nieba był widoczny(25-30%), to namiar był prawidłowy. Zaznaczam pozycję.

    Choć „prawdziwy facet nie czyta instrukcji”, to podczas transferu miałem sporo czasu, żeby ją przekartkować.

    Intuicyjna obsługa sprawia, że dość szybko odnajdujemy się w menu i korzystamy z dostępnych funkcji urządzenia: mapy, śledzenie, planowanie trasy, waypointy itd. To urządzenie skonfigurowane do Twoich potrzeb, zamieni się w nieodłącznego towarzysza przygód. Przetestowałem w InReach niemal wszystko. No.. z wyjątkiem „S.O.S”, o czym warto przeczytać w instrukcji. Sprawa z tym przyciskiem polega na tym, że gdy tylko go naciśniemy, rozpoczyna się akcja ratunkowa! Najpierw operator kontaktuje się z Tobą wiadomościami tekstowymi i wysyła najbliższe służby ratunkowe. Choćby to było w d…  Generalnie lepiej dla testu nie wciskać tego przycisku, a w razie „W” kasa to rzecz drugorzędna. Kwestia ubezpieczeń i płatności na stronie dystrybutora.

    No właśnie: wiadomości tekstowe ze środka pustyni! Sytuacja taka: 30-50 Km do najbliższej wioski, zasięgu nie ma od dwóch dni, a tu pyk! Esemesik leci do np. żony. prosto przez satelitę. Co więcej, z powrotem też mam info, że się cieszą i śledzą itd. Uświadomiłem sobie, że teraz z każdego zakątka na ziemi mogę czuć się bezpiecznie i uspokajać skołatane nerwy tęskniących osób. Biuro podróży ma stały kontakt ze mną, zawsze jestem w zasięgu!

    Obsługa

    Menu obsługujemy kursorami oraz klawiszami x i \/ (nie / tak) trzeba się do tego przyzwyczaić – zwłaszcza w trakcie pisania (np. nazwy punktów które chcemy zapamiętać ) – tu dużym ułatwieniem może być zewnętrzna aplikacja dla platformy Android / iOS – która pozwala nam sparować poprzez Bluetooth oba urządzenia i korzystanie z jego funkcji na dużym ekranie telefonu lub tabletu. Samo menu jest dosyć przejrzyste a  interfejs pozwala na regulację jasności. GPS bardzo szybko łapie „fix-a” – po uruchomieniu nie trzeba było więcej niż 10 – 15 sekund aby znalazł pozycję.

    Urządzenie posiada porządną obudowę (odporną na upadki kurz wodę itd.) Przyjemnym zaskoczeniem był port micro USB – a dokładnie to jak został wykonany (nie jest raczej możliwe uszkodzenie go poprzez wygięcie kabla lub wyrwanie – jest wręcz toporny i bardzo dobrze), jest także odpowiednio zabezpieczony klapką …tak samo jak najważniejszy chyba w tym GPS-e przycisk = SOS 
     

    Technologia GPS i możliwości Garmin InReach

    Globalna technologia satelitarna InReach, wykorzystująca sieć Iridium. Sieć satelitarną o największym na świecie zasięgu, zapewniającym stuprocentowe pokrycie na całym świecie, bez stref słabego sygnału czy miejsc całkowicie go pozbawionych. O szczegółach Garmin InReach, opłatach etc. najlepiej przeczytać na stronie: Garmin

    Pozytywne zaskoczenie

    Wadi Fidan - ślad GPS

    Wadi Fidan – ślad GPS

    Akumulator starcza na 3 dni śledzenia (interwały co 10-30 min), a ładowanie trwa ok 3h. Te wartości ulegają zmianie w zależności od konfiguracji urządzenia – mi takia wydała się optymalna. Korzystaliśmy z solara z powerbankiem i cały zestaw współgrał idealnie. Wstrząsoodporny, wytrzymała obudowa (spadał z nami z wodospadu, na kamienie, w wodę itd.) pyłoodporny (ważne na pustyni), z wygodnym klipsem, niewielkich rozmiarów, czytelnym ekranem – mnie przekonał. Nawet bardzo.

    Największe zaskoczenie to jednak moc anteny. Nawet tam, gdzie widać było jedynie cienką nitkę nieba, urządzenie potrafiło wskazać pozycję – pozwalało to na rozeznanie się w labiryncie skalnym. Wadi Fidan, to ultimate test dla urządzeń GPS – nasz wyszedł bardzo pozytywnie – większa część trasy dokładnie pokrywała się z ciekiem wodnym, którym się poruszaliśmy (drobne przekłamania nie miały wpływu na orientację w terenie)

     

    Udostępnij...Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInPin on PinterestShare on VKShare on Tumblr
  • sprzęt turystyczny

    Zapisz