You are here
Home > TEMATYKA > pogoda

Śpiwor modułowy – mój zestaw DIY

Przyszedł już taki czas, że trzeba wymienić stare śpiwory na coś mniej styranego i dającego większy komfort termiczny w chłodniejsze dni. Po dłuższym zastanowieniu postanowiłem złożyć własny zestaw modułowy, z dwóch śpiworów letniego i zimowego oraz membranowego pokrowca, któy już od ubiegłej zimy posiadałem. Padło na kombinację dwóch śpiworów syntetycznych z wojskowego demobilu:

  1. wojskowy letni śpiwór holenderski z moskitierą – temperatury +3 -10 [1250 gram z pokrowcem]
  2. zimowy śpiwór wojsk niemieckich KSK Carynthia temperatury -10 -35 [1880 gram sam śpiwór]
  3. holenderska membranowa norka z moskitierą [1330 gram z pokrowcem bez stelaża]

29122013832 29122013837 29122013838 29122013842 Miało być ciepło uniwersalnie i niedrogo. Dzięki takiemu zestawieniu mam ciepło latem, wiosną i jesienią, oraz gdy temp. spada poniżej -15st. przy wietrze i opadach. powyższe zestawienie nie przekroczyło kwoty 400zł Pierwsze testy w tym roku już były niestety niżej niż +/-0 jeszcze nie miałem okazji sprawdzić. Główną zaletą takiego połączenia jest konfigurowalność, nawet w trakcie biwakowania, można spać w jednym lub dwóch śpiworach a jak potrzeba wśliznąć się do norki. pewną niewygodę stanowią tez suwaki przy zastosowaniu obu śpiworów wewnętrzny jest po stronie lewej ręki a zewnętrzny jest centralnie u góry, trzeba się przyzwyczaić, ale może takie ich położenie lepiej wpłynie na ubytki ciepła. Do powyższego zestawu dochodzi jeszcze zamiennie:

  • karimata gruba lub cienka z warstwą alu
  • hamak [480 gram]
  • brytyjska basha DDPM 250x220cm [900 gram]

Cały zestaw jest łatwo konfigurowalny do różnych warunków niedługo kolejna okazja do zanurkowania w ciepłe śpiworki – Mazury Challange w okolicach Giżycka.

Top